Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa

Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa

47,99 zł
Cena promocyjna  47,99 zł Cena regularna  109,99 zł TANIEJ O 56%
Pomiń, aby przejść do informacji o produkcie
Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa

Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa


Jest pewien moment którego nikt Ci nie zapowiedział.

Nie dzieje się w szpitalu. Nie dzieje się w pierwszym tygodniu gdy wszyscy jeszcze są, przynoszą jedzenie, pytają jak się czujesz. Dzieje się później. Może w trzecim tygodniu. Może w drugim miesiącu. Może pewnego wtorku rano gdy dziecko w końcu zasnęło, dom jest cichy, i Ty siadasz na podłodze przy łóżeczku i myślisz:

Kim ja właściwie jestem teraz?

Nie w sensie filozoficznym. W bardzo konkretnym, przyziemnym sensie. Kim jesteś poza tą rolą? Co lubisz? Czego chcesz? Co Cię śmieszy, co Cię denerwuje, co chciałabyś zrobić jutro – nie jako mama, tylko jako Ty?

I odkrywasz z przerażeniem że nie pamiętasz.


Nikt nie mówi o tym głośno. Na grupach dla mam piszą o skopiach rozwojowych, o rozszerzaniu diety, o tym który nosidełko jest najlepsze i czy można podawać marchewkę przed burakami. Influencerki pokazują zdjęcia z nowo narodzonymi dziećmi z podpisem "najszczęśliwsza na świecie" i wyglądają jakby poród był beauty treatment a nie wydarzeniem które wywraca życie do góry nogami.

A Ty siedzisz w tym samym dresie który masz na sobie od trzech dni, pijesz zimną kawę po raz czwarty, i zastanawiasz się dlaczego czujesz się tak... niewidzialnie.

Wszyscy pytają o dziecko. Nikt nie pyta o Ciebie.

A jeśli ktoś zapyta – odpowiadasz "dobrze, dziękuję" i szybko zmieniasz temat na dziecko bo tak jest bezpieczniej. Bo mówienie "nie jest dobrze, jestem zmęczona, czuję się zagubiona, płakałam dziś w łazience i sama nie wiem dlaczego" – to brzmi jak przyznanie się do czegoś. Do słabości. Do bycia złą mamą. Do niewdzięczności wobec czegoś co przecież miało być najpiękniejszym czasem w Twoim życiu.

Nie jesteś złą mamą. Jesteś człowiekiem który właśnie przeżył jedno z największych trzęsień ziemi w swoim życiu – i nikt nie dał Ci mapy.


Czym jest ten e-book?

"Mama też Człowiek" to e-book który powstał nie z potrzeby dawania rad, ale z potrzeby powiedzenia głośno rzeczy o których mamy zazwyczaj milczą.

O tym że macierzyństwo bywa samotne. Nawet jeśli wokół są ludzie. O tym że możesz kochać swoje dziecko bardziej niż cokolwiek na świecie i jednocześnie tęsknić za poprzednim życiem – i że jedno nie wyklucza drugiego. O tym że związek po narodzinach dziecka zmienia się w sposób którego nikt Ci nie opisał na kursie przedporodowym. O baby bluesie który może trwać dłużej niż dwa tygodnie i o tym kiedy to już nie jest baby blues ale coś czemu warto nadać właściwą nazwę i poprosić o pomoc.

To nie jest kolejny poradnik z listą "5 kroków do szczęśliwego macierzyństwa". Listy kroków nie działają o 3 w nocy gdy siedzisz z płaczącym dzieckiem i czujesz że zaraz sama zaczniesz płakać.

To jest rozmowa. Taka jaką odbywa się z przyjaciółką która już przez to przeszła i która nie mówi Ci co masz czuć – tylko siedzi obok i mówi: wiem, byłam tam, to mija, i nie jesteś sama.


O czym rozmawiamy?

O emocjach których się wstydzimy

Baby blues. Płakanie bez powodu. Złość na dziecko które nie śpi, na partnera który śpi, na siebie za to że się złościsz. Poczucie winy za wszystko – za to że chcesz wyjść z domu, za to że cieszysz się gdy dziecko śpi, za to że tęsknisz za pracą, za to że nie tęsknisz za pracą wystarczająco mocno.

W tym e-booku jest osobna karta o złości. I osobna karta o poczuciu winy. I osobna karta która mówi wprost kiedy to co czujesz przestaje być baby bluesem i zaczyna być czymś co wymaga prawdziwej pomocy – i jak tę pomoc znaleźć bez wstydu.

O samotności w tłumie

Możesz być otoczona ludźmi – partnerem, rodziną, znajomymi z grupy dla mam – i czuć się kompletnie niewidzialna. To jest jeden z najbardziej dezorientujących aspektów wczesnego macierzyństwa. Wszyscy są. A Ty jesteś sama.

Rozmawiamy o tym skąd to się bierze. O znajomych bez dzieci które nagle mówią innym językiem. O grupach dla mam które albo ratują życie albo nakręcają porównywanie – i jak odróżnić jedne od drugich. O tym jak zbudować prawdziwe wsparcie gdy dotychczasowe się rozsypało.

O związku który wygląda inaczej niż rok temu

Nikt Wam nie powiedział że narodziny dziecka to jedno z największych wstrząsów dla związku. Nie dlatego że przestaliście się kochać. Dlatego że oboje jesteście zmęczeni, przestraszeni i mówicie zupełnie innymi językami niż rok temu – a nie macie czasu ani energii żeby to przetłumaczyć.

O mental load – tej niewidocznej pracy emocjonalnej i organizacyjnej która spada głównie na mamy. O tym jak rozmawiać z partnerem bez oskarżeń, konkretne zdania które możesz powiedzieć dziś wieczorem. O powrocie do intymności gdy ciało czuje się jak nie Twoje. O tym kiedy to co przeżywacie jako para przestaje być zmęczeniem a zaczyna być prawdziwym kryzysem – i co wtedy.

Jest też gotowy list do partnera. Taki który możesz mu dać do przeczytania zamiast zaczynać kolejną rozmowę która kończy się kłótnią ze zmęczenia.

O ciele i tożsamości

Twoje ciało wygląda inaczej. Działa inaczej. Może boli w miejscach których nie spodziewałaś się. I żyjemy w kulturze która mówi Ci że masz "wrócić do formy" najlepiej w sześć tygodni, z uśmiechem i w dopasowanych legginsach.

W tym e-booku jest karta która mówi wprost: Twoje ciało nie jest projektem do naprawienia. Jest domem który właśnie kogoś wychował. I zasługuje na szacunek – nie na karę za to że wygląda jak ciało które urodziło dziecko.

I jest karta o tożsamości. O tym uczuciu gdy patrzysz w lustro i widzisz mamę ale nie pamiętasz kto był przed. Ćwiczenie które możesz zrobić dziś: napisz pięć zdań zaczynających się od "jestem..." – bez słowa "mama". Dla wielu kobiet to jest trudniejsze niż się wydaje.


Rzeczy które znajdziesz tylko tu

Karta "Pozwolenie" – lista rzeczy na które możesz sobie pozwolić bez wyrzutów sumienia. Pozwalam sobie płakać. Pozwalam sobie prosić o pomoc. Pozwalam sobie tęsknić za poprzednim życiem. Pozwalam sobie nie wiedzieć. Pozwalam sobie mieć zły dzień bez tłumaczenia się nikomu. Estetyczna, gotowa do wydrukowania i przyklejenia nad biurkiem lub na lodówce.

Karta "Afirmacje które nie brzmią fałszywie" – nie "jesteś idealną mamą" bo wiesz że to nieprawda i każde takie zdanie buduje więcej dystansu niż bliskości. Prawdziwe zdania: "Robię co mogę i to wystarczy. Moje zmęczenie jest dowodem mojej miłości. Mam prawo potrzebować." Też do druku. Też na lodówkę.

Karta "Małe rytuały" – nie "tydzień w spa" ani "godzina dla siebie dziennie" bo wiesz że to niemożliwe. Mikrorytuały które zajmują pięć minut i naprawdę działają. Poranna kawa zanim wstanie dziecko. Wieczorny dziennik z trzema pytaniami. Cotygodniowy spacer solo bez słuchawek i bez telefonu.

Karta "Jak prosić o pomoc" – dla mam które nauczyły się wszystko robić same i nie wiedzą jak zacząć prosić. Konkretne zdania. Konkretne sytuacje. Bo proszenie o pomoc to umiejętność – nie słabość.


Jest jeszcze jedna karta

Nazywa się "Kiedy potrzebujesz prawdziwej pomocy".

Napisana bardzo czule. Bez straszenia. O tym kiedy warto sięgnąć po profesjonalne wsparcie – psycholog, psychiatra, grupy wsparcia. O tym że idziesz do lekarza gdy boli Cię ząb i możesz iść do psychologa gdy boli Cię dusza. O tym że depresja poporodowa to nie jest słabość charakteru ani miłości do dziecka.

Bo są mamy które czytają ten e-book o 3 w nocy i to nie jest tylko zmęczenie. I dla nich też jest tu miejsce.


Dla kogo jest ten e-book?

Dla mamy która jest dwa tygodnie po porodzie i jeszcze nie rozumie co się z nią dzieje. Dla mamy która jest sześć miesięcy po porodzie i wciąż czeka aż "wróci do siebie". Dla mamy która kocha swoje dziecko ale tęskni za sobą. Dla mamy która płakała dziś w łazience i nie powiedziała o tym nikomu. Dla mamy która czuje że jej związek jest w innym miejscu niż rok temu i nie wie co z tym zrobić.

Dla każdej mamy która gdzieś po drodze zapomniała że jest też człowiekiem.

Jesteś. I ten e-book jest dla Ciebie.


Dostępny od razu po zakupie w formacie PDF. Możesz zacząć czytać dziś wieczorem gdy dziecko zaśnie. Pierwsza karta zajmie Ci pięć minut i zostanie z Tobą znacznie dłużej.

Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa

Mama też człowiek. Jak nie zgubić siebie w pierwszym roku macierzyństwa

47,99 zł
Cena promocyjna  47,99 zł Cena regularna  109,99 zł TANIEJ O 56%

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 47,99

🎁 OFERTA SPECJALNA: Do dzisiejszych zamówień dorzucamy e-book Mój Pierwszy Rok – Planer Mamy (wartość 39 zł) całkowicie ZA DARMO!

E-book jest dostępny natychmiast po zakupie 🚀 Pobierz go zaraz po potwierdzeniu zamówienia i zacznij czytać bez czekania 📖

Ekspresowa dostawa

Bezpieczne płatności

Gwarancja jakości

Metody płatności
  • Apple Pay
  • BLIK
  • Google Pay
  • Mastercard
  • Visa

Często zadawane pytania

Kiedy i jak otrzymam swojego e-booka?

Natychmiast po opłaceniu zamówienia. Plik PDF z e-bookiem zostanie wysłany automatycznie na adres e-mail podany podczas zakupów. Wiemy, że często szukasz rozwiązań w środku nocy, dlatego nasz system działa 24/7 – możesz zacząć czytać już po kilku sekundach.

Moje dziecko ma już 8 miesięcy i nadal źle śpi. Czy to zadziała?

Tak! E-book jest podzielony na czytelne etapy wiekowe: 0-3, 3-6 oraz 6-12 miesięcy. Dzięki temu od razu przechodzisz do rozdziału, który dotyczy Twojego dziecka. Znajdziesz tam konkretne plany działania dopasowane do dojrzałości jego układu nerwowego, w tym metody na samodzielne zasypianie bez dramatu.

Próbowałam już wielu rad z internetu. Czym to się różni?

Tym, że opieramy się na biologii, a nie na mitach i powielanych opiniach. E-book tłumaczy, jak naprawdę działają 40-minutowe cykle snu niemowlaka , dlaczego krótkie drzemki to często kwestia przegapionych okien czuwania i w jaki sposób odpowiedni rytuał wpływa na wydzielanie melatoniny. To twarda wiedza podana w najprostszy możliwy sposób.

Czy mogę wydrukować poradnik?

Oczywiście. Plik otrzymujesz w standardowym formacie PDF, który bez problemu wydrukujesz na domowej drukarce. Szczególnie polecamy wydrukować strony z Dziennikiem Snu oraz 14-dniowym planem działania, aby móc powiesić je na lodówce i wygodnie robić w nich własne notatki.

Czy dostęp do e-booka jest ograniczony czasowo?

Nie, płacisz tylko raz i otrzymujesz dożywotni dostęp do pobranego pliku. Zapisz go na swoim dysku, smartfonie lub chmurze, a będziesz mogła do niego wracać przy każdym kolejnym skoku rozwojowym, regresie snu, a nawet przy kolejnym dziecku.

Sprawdź też: